Anna Wrzesińska: Innowacyjne firmy działają we wszystkich branżach w naszym regionie

Każde przedsiębiorstwo z województwa podlaskiego może być innowacyjne i to w zielony sposób, zrobić atut z postrzegania Podlasia jako regionu właśnie „zielonego”. Tak uważa Anna Wrzesińska (na zdjęciu), główny specjalista ds. współpracy międzynarodowej w Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego, broker innowacji. W rozmowie z Piotrem Walczakiem ocenia potencjał rodzimych firm oraz radzi, od czego powinny zacząć, chcąc zaistnieć na zagranicznych rynkach.

Piotr Walczak, Dzień Dobry Białystok: Jest pani brokerem innowacji. Cóż to takiego i właściwie dla kogo?

Anna Wrzesińska, PFRR: Broker to pewnego rodzaju pośrednik i doradca w jednym, wspierający firmy w procesie budowania i rozwijania współpracy międzynarodowej. To ktoś, kto pozna firmę i jej potrzeby, i potrafi szeroko spojrzeć na całość jej działalności. To osoba z szeroką siecią powiązań z innymi brokerami, firmami i jednostkami B+R (badania i rozwój – przyp. red.) w kraju i zagranicą, która pomoże w znalezieniu odpowiedniego partnera do współpracy. A dla kogo – dla wszystkich tych, którzy chcą wychodzić na rynki zagraniczne, chcą się rozwijać, projektować i wprowadzać innowacje, a potrzebują wsparcia w tym zakresie.

Na co mogą liczyć podlaskie firmy, które skorzystają z usług brokera innowacji?

– Każda z firm ma inne oczekiwania i potrzeby, dlatego też każda z potencjalnych usług jest szyta na miarę. Co jest najważniejsze i takie same dla wszystkich przedsiębiorstw, to indywidualne podejście brokera i dokładna analiza firmy pod kątem jej potrzeb i możliwości. To, na co mogą liczyć podlaskie firmy, to mój czas, wiedza i kontakty, dzięki którym staram się wpierać je na każdym etapie ich wychodzenia na rynki zagraniczne. Mogą to być m.in. informacje o danym rynku, regulacjach prawnych, wydarzeniach targowych lub misjach, źródłach finansowania, a także kontakty do potencjalnych partnerów lub instytucji.

Co jest innowacyjne w naszej pracy brokerów oraz cieszy się największą popularnością wśród klientów, to tzw. pitchnigsessions, czyli 15-minutowe wystąpienia przed innymi brokerami z rejonu Morza Bałtyckiego, którzy mają okazję poznać daną firmę i jej ofertę, ale również potrafią ocenić szansę danej firmy na danym rynku. Firma często już podczas spotkania otrzymuje informację zwrotną na temat swoich produktów, potencjalnej konkurencji oraz możliwości współpracy. Po takiej prezentacji i sesji pytań brokerzy rozpoczynają poszukiwania potencjalnych partnerów. Poza udziałem w sesji pitchingowej firma, w zależności od jej potrzeb, może uzyskać wsparcie w znalezieniu odpowiedniego finansowania do swoich planów, otrzymać informacje w zakresie specyfiki danych rynków, organizowanych wydarzeń branżowych oraz skorzystać z narzędzi pozwalających lepiej poznać siebie i ocenić swoje możliwości.

A przykłady firm, które już skorzystały? Jakie informacje zwrotne następnie do pani docierały?

– Dane firm są poufne i obowiązuje mnie tajemnica, ale mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o podlaskie podmioty, to reprezentowały one następujące branże: IT, kosmetyczna, metalowa, logistyczna, medyczna, bieliźniarska i budowlana. Natomiast przedsiębiorstwa zagraniczne to branża spożywcza, metalowa, IT oraz drzewna.

Jeśli chodzi o informacje zwrotne, to za każdym razem spływają inne, ale te które się powtarzają, to: otwarcie możliwości na współpracę i pozyskanie opinii brokerów z innych krajów oraz kontakty do potencjalnych klientów. Niestety, nie zawsze uda się znaleźć odpowiedniego partnera do współpracy. Często na etapie rozmów firmy nie dogadują się co do ceny, warunków umowy itp., ale zawsze pozostaje kontakt oraz wiedza, którą można wykorzystać w przyszłości.

Od czego, pani zdaniem, powinni zacząć przedsiębiorcy, którzy chcą zaistnieć na zagranicznych rynkach?

– Przede wszystkim od podjęcia decyzji, czy tego chcą. To poważna kwestia, która ma wpływ na całą firmę. Wiąże się ona z oceną swoich możliwości finansowych, procesowych i organizacyjnych, ustaleniu strategii działania, wyborze produktów lub usług, które firma zamierza sprzedawać oraz analizie rynku, na który chce się wejść. Jeżeli firma dobrze odrobi pracę domową i dobrze się do tego przygotuje, późniejsza realizacja planu jest już o wiele prostsza. Ważne jest, aby cała filozofia i strategia działania firmy była spójna oraz przemyślana na każdym etapie, czyli od projektu, poprzez wykonanie, opakowanie i dostawę do klienta. Wszystkie te elementy łączy dobry model biznesowy, który jest ważnym narzędziem, pozwalającym opisywać, projektować i zmieniać biznes tak, aby stworzyć nową propozycję wartości. Czyli podstawą jest dobrze przemyślany plan działania.

Wkrótce, podczas spotkania z menadżerami i właścicielami przedsiębiorstw, będzie pani prowadziła prelekcję pt. „Jak skutecznie pozyskać partnera zagranicznego w biznesie”. No właśnie, tak w skrócie: jak?

– To pytanie wiąże się bezpośrednio z poprzednim. Nie ma złotej recepty, która sprawdzi się u każdego. Każdy przypadek jest indywidualny. Można działać samodzielnie lub korzystać z pomocy doradców zewnętrznych. Jednak nie wszystkie firmy, szczególnie te młode, stać na korzystanie z usług doradców komercyjnych, dlatego cieszę się, że mogą one skorzystać z pomocy brokera, który dysponuje dostępem do sieci kontaktów, pomoże w analizie rynku docelowego lub udostępni narzędzia do ich analizy, jak i dokona analizy samej firmy oraz jej potencjału.

Jak już mówiłam, najważniejsza jest strategia działania, poparta analizami i wiedzą o danym rynku oraz regulacjach prawnych, by bez znaczącego ryzyka spróbować tam zbudować swoją markę. Także podstawa to plan!

Chodzi mi po głowie to określenie – innowacje. Czym dla pani są innowacje w biznesie? Pytam, bo mam wrażenie, że wokół słychać wciąż o „jakichś” innowacjach, gospodarce 4.0 do tego stopnia, że określenia te stają to powszechne, „normalnieją”.

– Innowacje w biznesie to droga do ciągłego rozwoju. Warto o tym pamiętać planując swój biznes. Coraz więcej firm wprowadza lub rozważa wprowadzenie innowacji. I to dobry trend, bo – według badań – 50 proc. firm, które nie wprowadzają innowacji w okresie dziesięciu lat, znika z rynku.

Firmy muszą mieć świadomość przyszłych trendów na swoich rynkach, w przeciwnym razie przeoczą pojawiające się zmiany na rynku. Od czasu do czasu każdy rynek ulega gwałtownym zmianom spowodowanym postępem technologicznym lub nowym modelem biznesowym. Dlatego też tak istotne jest wprowadzanie innowacji, by nie starać się nadążyć za trendem, a ten trend kształtować. Firmy świadome tego procesu starają się wprowadzać innowacje i systematycznie zbierają informacje o trendach technologicznych i rynkowych. Dlatego już od samego początku powinno się również pamiętać, by rezerwować środki na ocenę pomysłów ze wszystkich obszarów firmy, zarówno procesów, jak i rozwoju nowych produktów i usług, a następnie na finansowanie najlepszych pomysłów, które wpisują się w strategię firmy i rokują największe zyski. Firma powinna widzieć potrzebę rozwoju, bycia coraz bardziej konkurencyjną oraz ciągłego poprawiania produktów i usług. Inwestycje w innowacje to istotny punkt strategii firmy i warto o nim nie zapominać.

Podlaskie kojarzone jest jako zielony region. W jakich branżach mamy tu firmy, które można nazywać innowacyjnymi?

– Podlaskie kojarzone jest jako zielony region i to bardzo dobrze. Innowacyjne firmy działają we wszystkich branżach w naszym regionie, zaczynając od branży spożywczej, przez metalową, aż na firmach IT kończąc. Wykorzystanie „zielonego” aspektu i wprowadzanie innowacji w tym zakresie wpisuje się w ogólnoświatowy trend zrównoważonego rozwoju i warto to wykorzystać mając takie zaplecze.

Każda z firm z naszego regionu może być innowacyjna i to w zielony sposób. Pomysły na innowacje mogą być pozyskiwane od wszystkich członków zespołu w firmie i dotyczyć wszystkich aspektów biznesu, m.in. ulepszania procesów, produktów i usług oraz tworzenia nowych produktów i usług. Można również szukać inspiracji na zewnątrz w zależności od możliwości firmy. Warto generowane pomysły rejestrować, analizować i albo starać się wykorzystać je od razu, albo zachowywać na przyszły użytek. Nigdy nie wiadomo, co przyniesie kolejny rok.

Dziękuję za rozmowę.


Źródło: https://ddb24.pl/artykul/anna-wrzesinska-innowacyjne/1233187