Pieniądze z bonu antywirusowego za chwilę wpłyną na konta. Mają być realnym ratunkiem

Gotówka wkrótce trafi do podlaskich firm. Ponad 10 podmiotów podpisało już umowy i robi zakupy, za które otrzymają zwroty. Ma to im pomóc przetrwać w trudnym okresie działalności podczas trwania kryzysu gospodarczego, zapoczątkowanego epidemią koronawirusa SARS-CoV-2. Ale większości chyba przestało się spieszyć.

Ta forma wsparcia cieszyła się ogromnym zainteresowaniem od chwili, gdy tylko ogłosił ją urząd marszałkowski. Wystarczy powiedzieć, że nabór wniosków zakończył się tego samego dnia, co rozpoczął, a i – jak się dowiedzieliśmy – pierwszy chętny ustawił się w kolejce około… 2 w nocy!

Obecnie trwa proces zawierania umów o powierzenie grantu w ramach bonu antywirusowego. Ponieważ przedsiębiorcy najpierw muszą zawrzeć umowy, zanim dokonają zakupów, to jeszcze Podlaska Fundacja Rozwoju Regionalnego nie wypłaciła żadnego grantu – mówi nam Ewa Kozłowska z PFRR (na zdjęciu).

Jak wyjaśnia, pieniądze będą wypłacane jako refundacja poniesionych wydatków. Przedsiębiorca zatem w pierwszej kolejności musi zawrzeć umowę o powierzenie grantu, następnie zakupić przewidziane w projekcie towary – środki trwale, oprogramowanie, środki ochrony osobistej, wyposażenie, czyli to, co wskazał we wniosku o grant, a następnie opłacić otrzymane faktury w pełnej wysokości i złożyć potem do PFRR, która jest operatorem programu, wniosek o wypłatę.

Jesteśmy gotowi do wypłaty grantów. Pieniądze dla przedsiębiorców czekają – słyszymy od przedstawicieli fundacji.

Kozłowska podaje, że do 10 sierpnia 2020 r. zostało zawartych 11 umów spośród 65 wniosków rekomendowanych do wsparcia, a więc ci przedsiębiorcy mogą już robić zakupy w ramach swoich projektów. Średnia wartość przyznanego dofinansowania wynosi 82 840 zł.

Firmy, które już zawarły umowy o powierzenie grantu, to m.in. TiM („Trzy Po Trzy”), Zirkonzahn Poland, Inżynieria Wschód.

Przypomnijmy: 65 firmom z Białostockiego Obszaru Funkcjonalnego przyznane zostało wsparcie finansowe, w łącznej wysokości 5,4 mln zł, na dostosowanie działalności do funkcjonowania w warunkach pandemii. Bony antywirusowe mają pomóc firmom w przetrwaniu trudnego okresu oraz pozwolić skuteczniej konkurować w nowej rzeczywistości gospodarczej. Efektem będzie także – jak wynika z wyliczeń – utrzymanie 1 347 miejsc pracy.

Nabór rozpoczął się 8 czerwca i tego samego dnia zakończył. Można było dostać do 100 tysięcy złotych, jako refundację 90 proc. poniesionych wydatków, na dostosowanie przedsiębiorstwa do funkcjonowania w warunkach reżimu sanitarnego oraz niekorzystnych zmian rynkowych. 10 lipca zakończyła się ocena wniosków, wpłynęły 123. 100 z nich spełniło warunki dotyczące lokalizacji działalności, spadku obrotów i planowanych wydatków, ale nie dla wszystkich wystarczyło budżetu.


Źródło: https://ddb24.pl/artykul/pieniadze-z-bonu-antywirusowego/1035384