Idzie gorsze? Na Podlasiu mówią, że sobie poradzą

Część firm z naszego regionu, szczególnie tych, które wysyłają swoje towary na eksport, już zauważyła skutki spowolnienia światowej gospodarki, choć bez dotkliwych dla nich konsekwencji. I mimo że o ochłodzeniu mówi się coraz głośniej, to większość przedsiębiorstw pytanych o miniony rok ocenia go pozytywnie i zapowiada kolejne inwestycje czy silniejszą ekspansję w Polsce i zagranicą w ciągu najbliższych miesięcy.

Kryzysu nie mamy, ale niektórzy mówią o zadyszce. Niedawno Marek Siergiej, prezes białostockiego Promotechu, komentował, że w 2019 roku eksporterowi nie udało się zrealizować zakładanego w planie budżetowym poziomu sprzedaży, to były dla niego trudne miesiące. Spowolnienie gospodarcze na rynkach światowych miało wpływ na gorszy wynik finansowy spółki. Skutki zaczęły być widoczne od połowy zeszłego roku, w trzecim i czwartym kwartale. Dały się odczuć niepokoje gospodarcze na całym świecie, wpływające na wstrzymywanie decyzji inwestycyjnych i nie wiadomo na razie, jakie ta sytuacja będzie miała przełożenie na branżę w następnych latach. Ale z większym optymizmem zarząd przedsiębiorstwa patrzy na rok 2020, firma stara się nadrobić straty wprowadzając na rynek nowe rodziny maszyn i jest dużo lepiej przygotowana do ewentualnego kryzysu gospodarczego niż w roku 2008, stara się pozyskać nowe rynki, dotychczas dla niej marginalne.

Z kolei Andrzej Parafiniuk, szef Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego, mówił niedawno, że życzy podlaskiemu biznesowi, by ewentualne spowolnienie było tylko spowolnieniem, nie zaś czymś na kształt kryzysu z lat 2008 – 2009.

W tym wszystkim jest optymizm. Sporo podlaskich firm w 2019 inwestowało i zamierza to robić nadal. Mało tego – cieszą się z osiągniętych w ostatnim czasie wyników.

Przykłady?

Podlaskie Zakłady Zbożowe miniony rok zaliczają do udanych. Był to czas pełen wyzwań i nowości. Uzyskano zadowalające przychody, a pozycja na polskim rynku spożywczym stała się jeszcze bardziej stabilna. Jedną z najważniejszych inwestycji, jaką przeprowadzono, była generalna modernizacja młyna. W nienaruszonym stanie pozostała jedynie konstrukcja budynku – wymieniono wszystkie elementy wyposażenia. Zakupiono nowoczesne maszyny do przemiału i wprowadzono wyższe standardy bezpieczeństwa i jakości produktu. Dzięki temu zwiększyły się możliwości produkcyjne firmy, uzyskano certyfikat BRC8 – najwyższy międzynarodowy system kontroli jakości. Kolejne dwie inwestycje to laboratorium oraz piekarnia wypiekowa. Spółka zainwestowała też we flotę samochodową – do taboru dołączyło kilkanaście aut. Obecnie na finiszu jest budowa spedycji mąk, jak też prowadzona modernizacja młyna w Suwałkach oraz rozbudowa spichrza w Brańsku, wkrótce powstać ma nowoczesna spedycja otrębowa i zmodernizowana płatkarnia.

Z kolei Jazon, powstały w 1984 r. i zatrudniający dziś około 100 osób, działa w trzech profilach działalności: przetwórstwo i obróbka metalu, obrabiarki, urządzenia dla budownictwa i drogownictwa. Wicepreze Anna Zadykowicz do sukcesów ostatnich miesięcy zalicza finalizację inwestycji, jaką była budowa hali i przestrzeni biurowej o powierzchni 2 700 metrów kwadratowych. Dzięki temu zwiększona została powierzchnia, na której można w ergonomiczny sposób produkować duże gabarytowo maszyny, części oraz realizować projekty zautomatyzowanych linii i gniazd produkcyjnych oraz montażowych. Było również sporo wydarzeń targowych, na całym świecie, gdzie spółka z Białegostoku występowała – m.in. w Niemczech czy Tajwanie.

Dla Cynkometu z Czarnej Białostockiej ubiegły rok nie zaczął się zbyt dobrze – poważna awaria wanny cynkowniczej w oddziale wyszkowskim wyeliminowała pracę zakładu na ponad trzy miesiące. Ale ostatecznie 2019 nie był złym rokiem dla firmy, głównie ze względu na dynamiczny rozwój segmentu maszyn rolniczych. Efektem był m.in. rekordowy skok eksportu. W stosunku do 2018 sprzedaż spółki na rynki zagraniczne wzrosła o 35 proc. Miało to związek z rozpoczęciem procesu homologacji europejskiej, która na początku drugiego kwartału 2020 r. powinna objąć całość oferty Cynkometu. W 2020 spółka weszła z optymizmem, mimo spowolnienia gospodarczego, które – według prezesa Mariusza Dąbowskiego – daje się już odczuć w Polsce i w całej strefie euro. Wpływ na końcowy wynik finansowy ma mieć też dalsza ekspansja nie tylko na rynkach europejskich, ale także na wschodnich, na których firma już szuka odbiorców swoich produktów. Ma wystawiać na różnych targach zarówno w kraju, jak i za granicą. Szef Cynkometu ma nadzieję, że polityka marketingowa, jak i propozycja dla dealerów, a także dla samych rolników znajdzie swoje odzwierciedlenie we wzroście przychodów z maszyn rolniczych o 20 – 30 proc. w stosunku do roku 2019.

Idąc dalej. iAutomatyka w 2020 r., mająca siedzibę w Białostockim Parku Naukowo – Technologicznym planuje uruchomić portal w języku angielskim i zacząć ekspansję jej modelu biznesowego na świecie. Chce rozwijać intensywnieo portalu z kursami online o nowe kursy związane stricte z branżą automatyki przemysłowej i robotyki.

Automatyka-Pomiary-Sterowanie SA w 2020 życzy sobie zachowania wiodącej pozycji na rynku automatyki przemysłowej w Polsce, zdobycia dużych kontraktów od firm zagranicznych przy realizacji których spółka i jej pracownicy będą mogli wykazać się posiadanymi kompetencjami, jak też tego, by inwestorzy, wybierając wykonawców, przestali kierować się jedynie kryterium najniższej ceny, a zaczęli docenia ćwiarygodność, doświadczenie i potencjał firmy. 2019 rok był kontynuacją rozszerzania oferty APS o robotykę. To rok rekordowej w historii spółki sprzedaży.

Wyzwania czekają również znacznie mniejszą firmę – Lean Systems, mającą siedzibę w Wasilkowie – zatrudniającą 10 osób. W 2019 spółka zanotowała około 40-procentowy wzrost przychodów. W 2020 będzie brać udział w projektach i wykonywaniu różnych, często prototypowych maszyn i urządzeń, a ponadto zamierza dalej rozbudowywać zespół oraz poszerzać współpracę z naszymi największymi klientami.

Białostocka księgarnia internetowa Tania Książka w styczniu 2019 r. zatrudniała 185 pracowników, obecnie liczba ta wzrosła do 250. Większa kadra była niezbędna, aby obsłużyć wszystkich nowych klientów, których przybyło o 50 proc. Laur Opineo, dwa pierwsze miejsca i jedno trzecie w Rankingu Zaufanych Sklepów Ceneo, Konsumencki Lider Jakości, a także Marka Dekady – to tylko niektóre z wyróżnień, jakie w 2019 r. otrzymała białostocka firma. Do tego dochodzą tytuły Gazeli oraz e-Gazeli Biznesu, czyli zaszczytne miejsca w rankingu najprężniej rozwijających się przedsiębiorstw w Polsce. Do tej pory księgarnie stacjonarne TaniaKsiazka.pl można było spotkać w pięciu miastach – Białymstoku, Warszawie, Ełku, Grajewie oraz Suwałkach. W 2020 r. sieć punktów odbioru ma się powiększyć o nowe lokalizacje.

Mocna jest wywodząca się z Bialegostoku, najszybciej rozwijająca się polska spółka IT – technologiczna Grupa Kapitałowa TenderHut. Jej skonsolidowany przychód za 2019 r. to przeszło 36 milionów złotych. To – w porównaniu z poprzednim rokiem – wynik lepszy o 12,6 mln zł. Grupa kapitałowa, w której skład wchodzi sześć kooperujących ze sobą firm, zajmuje 23. miejsce w rankingu tysiąca najszybciej rozwijających się firm w Europie. Oddziały reprezentacyjne białostockiej firmy działają w Szwecji, Danii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemczech, USA i Francji. Grupa w ubiegłym roku rozpoczęła kluczowe dla jej przyszłości projekty. Po okresie intensywnej konsolidacji branży IT weszła w czas strategicznych inwestycji, które w nadchodzących latach mają doprowadzić nas do maksymalizacji zysku i ekspansji na kolejne rynki

W podsumowaniu wypada więc zapytać, czy idzie kryzys, a spowolnienie gospodarcze zaczyna być dotkliwe. Nie, to raczej zadyszka, na poskromienie której nasi podlascy przedsiębiorcy mają opracowane lekarstwa.


Źródło: https://przedsiebiorczepodlasie.pl/idzie-gorsze-na-podlasiu-mowia-ze-sobie-poradza/