Bon antywirusowy dla firm. Wystarczyło kilka godzin i nabór wstrzymano. Limit pieniędzy został wyczerpany pierwszego dnia

Aż 123 wnioski o wsparcie finansowe na dostosowanie swojej działalności w czasie epidemii (tzw. bon antywirusowy) złożyły podlaskie firmy w poniedziałek w Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego. Łącznie wnioskowano o ok. 10 mln zł, a na granty była przeznaczona kwota 5 mln 400 tys. zł. Przedsiębiorcy za ok. dwa tygodnie się dowiedzą, czy dostaną pieniądze.

Czterdziestu pierwszych podlaskich przedsiębiorców rano w poniedziałek w ciągu kwadransa złożyło wnioski o bon antywirusowy w Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego. Nabór trwał do godziny 16.

Bon antywirusowy to ochrona firm oraz miejsc pracy w naszym regionie. Można otrzymać aż 90 proc. refundacji poniesionych wydatków. Założono, że wsparcie finansowe, w postaci bezzwrotnych grantów, będzie mogło być przeznaczone na reorganizację, doposażenie i zmianę procesów usługowych, wytwórczych, sprzedażowych itp., w celu ochrony pracowników i klientów.

Oprócz tego na różnicowanie lub zmianę profilu działalności, wprowadzenie do oferty nowego produktu lub usługi. Firmy, m.in. będą mogły wdrożyć lub rozwinąć system pracy zdalnej, wprowadzić wydzielone strefy bezpieczeństwa, stanowiska pracy wyposażyć w specjalne przegrody, środki ochrony indywidualnej (maseczki, rękawiczki), płyny odkażające, urządzenia bezdotykowe. Będą mogły także rozwinąć nowe kanały sprzedaży i dystrybucji.

Środki pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego, z puli dedykowanej Białostockiemu Obszarowi Funkcjonalnemu. Operatorem funduszu grantów jest Podlaska Fundacja Rozwoju Regionalnego w Białymstoku.

– Tak więc, w poniedziałek został wyczerpany cały dostępny budżet funduszu grantów, dlatego o kolejności przyznawania wsparcia finansowego decydować będzie w pierwszej kolejności liczba zatrudnionych obecnie osób w poszczególnych firmach – wyjaśnia Marek Dźwigaj, wiceprezes Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego. – Ze złożonych wniosków wstępnie wynika, że na wsparcie będą mogły liczyć firmy zatrudniające od kilku do 100 osób. Będzie ważna wyższa liczba zatrudnionych pracowników na umowę o pracę na dzień złożenia wniosku, w przeliczeniu na etaty. W dalszej kolejności, w przypadku wniosków z identyczną liczbą zatrudnionych pracowników, decydować będzie wyższa wartość przychodu ze sprzedaży osiągniętego w 2019 r. w przeliczeniu na 1 etat, a w ostateczności kolejność wpływu wniosku. Teraz będziemy analizować złożone wnioski i je oceniać. Potrwa to przez około dwa tygodnie.


Źródło: https://poranny.pl/bon-antywirusowy-dla-firm-wystarczylo-kilka-godzin-i-nabor-wstrzymano-limit-pieniedzy-zostal-wyczerpany-pierwszego-dnia/ar/c3-15016126